Lista aktualności
Janusz Opieliński - tablica pamięci leśnika
Małopolscy leśnicy odsłonili tablicę pamiątkową poświęconą Januszowi Opielińskiemu, jednemu z najbardziej zasłużonych leśników w Małopolsce końca XX wieku, człowiekowi mającemu duży wpływ na obecny skład gatunkowy i sanitarny lasów południowej Polski oraz edukację kolejnych pokoleń leśników.
Tablicę pamiątkową odsłonięto 15 maja br. na terenie Nadleśnictwa Gorlice, przy Ośrodku Szkoleniowo-Wypoczynkowym „EkoPark” w Radocynie. W uroczystości wzięło udział kilkudziesięciu emerytowanych leśników z terenu Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krakowie oraz przedstawicieli obecnych pracowników dyrekcji i nadleśnictw.
Stowarzyszenie „Darz Bór” – dla pamięci
Inicjatorami takiej formy upamiętnienia zasłużonego leśnika, Janusza Opielińskiego, byli członkowie Stowarzyszenia Leśników „Darz Bór”, którzy ufundowali tablicę pamiątkową oraz przygotowali spotkanie wspomnieniowe o zastępcy dyrektora Zarządu Okręgowego Lasów Państwowych w Krakowie w latach 1973-1991. Organizację wydarzenia przygotowała Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych
w Krakowie, kontynuatorka realizacji zadań administracji leśnej średniego szczebla
w Małopolsce.
Wśród emerytowanych leśników było wiele ważnych postaci pracujących dla małopolskich lasów w czasach ostatniego półwiecza. Byli m.in.: Stanisław Sennik, były dyrektor RDLP w Krakowie, wieloletni nadleśniczy Nadleśnictwa Niepołomice i Leon Jagoda, zastępca dyrektora ds. gospodarki leśnej, wieloletni nadleśniczy Nadleśnictwa Gorlice. Wielu emerytowanych nadleśniczych i leśników wspominało współpracę z dyrektorem Opielińskim i przypomniało jego zasługi dla rozwoju leśnictwa i środowiska leśników. Wśród gości byli także emerytowani leśnicy z terenu RDLP w Krośnie, którzy mieli okazję do wspomnienia kolegi z dawnych lat pracy w lasach podkarpackich.
Obecnych pracowników krakowskiej dyrekcji reprezentował dr inż. Piotr Kempf, Dyrektor RDLP w Krakowie i jego zastępcy - Michał Goś, odpowiadający obecnie za gospodarkę leśną realizowaną na terenie RDLP w Krakowie oraz dr inż. Jerzy Mrówka, zajmujący się kompetencyjnie sprawami ekonomicznymi. W uroczystości wzięli udział członkowie rodziny śp. Janusza Opielińskiego - Filip Gurnicz i Karolina Kowalska.
Oprawę muzyczną uroczystości przygotował Zespół Sygnalistów Myśliwskich z Nadleśnictwa Nawojowa, prowadzony przez nadleśniczego tej jednostki, Wojciecha Kurzeję.
Pożegnanie
6 marca 2018 roku, w kaplicy na Cmentarzu Rakowickim rodzina, przyjaciele i leśnicy pożegnali Janusza Opielińskiego, znawcę leśnictwa, teoretyka i praktyka leśnej sztuki. Zmarł 23 lutego 2018 roku w Krakowie. W ostatniej drodze towarzyszyło mu wielu leśników, którzy przyjechali z całej Polski. Zmarłego pożegnano godnie, dziękując mu za pracę, naukę, przyjaźń i pomoc w trudnych momentach życia. Podczas Mszy świętej pogrzebowej, przy trumnie Zmarłego leśnicy pełnili wartę honorową, a kondukt żałobny prowadziły poczty sztandarowe Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krakowie i wszystkich Nadleśnictw. Janusz Opieliński spoczął w rodzinnym grobowcu (kwatera XX, rząd płd, miejsce 8a).
Z Wielkopolski do Krakowa
Janusz Opieliński urodził się 30 marca 1929 roku w Poznaniu. Pochodził z rodziny inteligencji pracującej. Był synem porucznika Wojska Polskiego, Edmunda Opielińskiego. Do wybuchu II wojny światowej mieszkał z rodzicami w Gnieźnie. Po zajęciu kraju przez Niemcy udał się z matką i bratem do Poznania, do dalszej rodziny.
W latach 1945-1953 ukończył Wydział Leśny Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie i uzyskał tytuł zawodowy inżynier, specjalność leśnictwo oraz stopień naukowy – magister leśnictwa. Pracując, nadal pogłębiał swoją wiedzę z zakresu leśnictwa i zarządzania.
Od 2 stycznia 1969 roku do dnia 30 stycznia 1970 roku uczył się na rocznych zaocznych Studiach Organizacji i Zarządzania. W latach 1970-1971 ukończył Studium Podyplomowe z Użytkowania i Transportu Leśnego WSR w Poznaniu.
- Codziennym życiem i sercem związał się z Krakowem i Małopolską. Był leśnikiem znakomicie wykształconym na najstarszej polskiej uczelni - Uniwersytecie Jagiellońskim i przygotowanym do wykonywania zawodu. Przyszło mu wchodzić w dorosłe życie tuż po II wojnie światowej, w bardzo trudnych, czasami wręcz dramatycznych okolicznościach historycznych dla naszego kraju – mówił Leon Jagoda, prezentując postać dyrektora Opielińskiego.
Ci, którzy go znali, pracowali z nim i przyjaźnili się mówili, że był znaczącą postacią małopolskiego leśnictwa – człowiekiem o ogromnej pasji leśnej, rozmiłowanym w polskich lasach i posiadającym o nich dużą wiedzę. Był człowiekiem, który miał realny wpływ na obecny kształt małopolskich lasów (i nie tylko małopolskich), bowiem kształtował je w praktyce przez całe swoje zawodowe życie oraz miał realny wpływ na rozwój zawodowy dwóch pokoleń leśników i dobór kadr pracujących w małopolskich lasach. Był pracowity, rzetelny, obowiązkowy.
Ścieżka zawodowa leśnika
Pracę zawodową, związaną z leśnictwem, rozpoczynał jako robotnik leśny, a następnie robotnik pomiarowy. Wraz z upływającym czasem piął się po szczeblach zawodowej drabiny. W czerwcu 1953 roku został skierowany nakazem pracy do Brzegu nad Odrą, gdzie przez trzy lata pracował w Lasach Państwowych jako taksator. Po powrocie do Krakowa (w latach 1957-1960), pracował w Biurze Urządzenia i Pomiaru Lasu na stanowisku starszego inżyniera kontraktowego, projektanta.
Od 1960 roku związał się zawodowo z Okręgowym Zarządem Lasów Państwowych w Krakowie. W latach 1960-1966 pracował jako starszy inspektor, a w latach 1967-1973 – jako naczelnik Wydziału Użytkowania i Transportu.
Od 1973 roku, aż do emerytury w 1991 roku, był zastępcą Dyrektora ds. Technicznych Okręgowego Zarządu Lasów Państwowych w Krakowie. Odpowiadał przede wszystkim za pozyskanie i sprzedaż drewna oraz technologię prac leśnych.
- Wiem z dokumentów i wspomnień emerytowanych leśników, że był cenionym fachowcem, o dużej wiedzy z zakresu inżynierii leśnej. Cechował się zaangażowaniem w pracę. Był dyrektorem rozsądnym, spokojnym i rozważnym w decyzjach. Pozostawił dobre wspomnienia w sercach i umysłach współpracowników – mówił dr inż. Piotr Kempf, Dyrektor RDLP w Krakowie. Emerytowani nadleśniczowie i leśniczowie podkreślali, że nauczył ich dobrego, leśnego rzemiosła i utrzymywania dobrych relacji międzyludzkich.
Emerytura i ślady pamięci
Odszedł na emeryturę w 1991 roku, ale mimo upływu czasu pozostał bardzo aktywnym leśnikiem-seniorem, mocno związanym z biurem Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krakowie i jego pracownikami. Przewodził grupie senioralnej inspirując i koordynując coroczne wycieczki do lasów, biorąc udział w bieżących, ważnych wydarzeniach Lasów Państwowych i aktywizując środowisko emerytów do działań prospołecznych. Był skarbnicą wiedzy, kroniką i swoistym „archiwum” pamięci instytucjonalnej. O lasach Małopolski, środowisku leśników i ważnych wydarzeniach branżowych chętnie pisał i opowiadał. Chciał, aby tę spuściznę historii leśnej powojennej Polski - a później czasu przemian, zachować dla potomnych.
Wykorzystywał swoje doświadczenie zawodowe, wiedzę merytoryczną i umiejętności zarządcze mocno angażując się w prace SITLiD, oraz publikując artykuły w prasie leśnej, dotyczące spraw bieżących związanych z leśnictwem, a także utrwalających pamięć o ludziach małopolskich lasów, którzy z czasem odchodzili.
Był mężczyzną szarmanckim, eleganckim, o dużej kulturze osobistej. Szczególnie zapadała w pamięć jego wyprostowana jak struna, smukła postać i elegancja. Często przychodził do biura RDLP w Krakowie; rozmawiał z pracownikami, poszukiwał informacji, opowiadał o przeszłości leśnej w taki sposób, jakby chciał zostawić realne ślady pamięci małopolskich lasów.
Czekał na tradycyjne spotkania wielkanocne i bożonarodzeniowe emerytowanych pracowników biura RDLP w Krakowie i przygotowywał się do nich merytorycznie. Pełnił nieformalnie rolę lidera grupy seniorów-leśników RDLP w Krakowie. Inspirował do pracy, zachęcał do działania, był pozytywnie nastawiony do świata.
Interesowała go aktualna sytuacja sanitarna w małopolskich lasach, kondycja ekonomiczna Lasów Państwowych i perspektywy rozwoju grupy zawodowej związanej z leśnictwem. Pozyskane informacje przekazywał zainteresowanym emerytom-leśnikom, brał udział w konferencjach, przygotowywał artykuły, wygłaszał mowy, referaty, odczyty.
W grudniu 2007 roku, Janusz Opieliński w rozmowie z dziennikarzem „Dziennika Polskiego” przyznał, że emerytura nie zwalnia go z obowiązku poszerzania wiedzy
i dlatego cały czas czyta czasopisma dla leśników i stara się być na bieżąco
z nowinkami i informacjami naukowymi, dotyczącymi rozwoju leśnictwa w Polsce
i w Europie.
- Leśnikiem jest się przez całe życie – mówił.
Pragnął zachować pamięć o czasach, które odeszły i przekazać wiedzę
o poprzednikach kolejnym pokoleniom leśników; chciał opowiedzieć o ich czasach, dorobku zawodowym, społecznym, a także o wartości ich życia i przymiotach charakteru odchodzącego pokolenia leśników. Można śmiało powiedzieć, że był skarbnicą wiedzy o leśnikach i czasach, które przeminęły.
Za swoją pracę i postawę społeczną był wielokrotnie odznaczany m.in.: Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.
Relacja filmowa z uroczystości:
Informacje dodatkowe:
